Ceny wody z roku na rok rosną, a coraz więcej gmin w lecie wprowadza zakazy podlewania ogrodów wodą wodociągową. Jak wykorzystać deszczówkę, by realnie zmniejszyć rachunki za wodę, a jednocześnie zapewnić ogrodowi i domowi stały dostęp do wody niezależny od pogody i przepisów? Odpowiedź leży w dobrze zaprojektowanym systemie zbierania wody opadowej i właściwie dobranym zbiorniku.
Najważniejsze informacje z artykułu
- do czego można wykorzystać wodę deszczową w domu i ogrodzie,
- ile realnie można zaoszczędzić na rachunkach za wodę,
- czym różni się zbiornik naziemny od podziemnego,
- jakie dofinansowania pomagają sfinansować taką instalację.
Zastosowania deszczówki w domu i ogrodzie
Woda opadowa ma znacznie szersze zastosowanie niż tylko podlewanie kwiatów. Najczęściej wykorzystuje się ją do nawadniania ogrodu i warzywnika, spłukiwania toalet, zasilania pralki, mycia samochodów oraz czyszczenia tarasów i kostki brukowej. Deszczówka jest wodą miękką, niezawierającą chloru ani węglanu wapnia, dlatego rośliny rosną na niej lepiej, a pralki rzadziej zapychają się kamieniem.
Trzeba jednak pamiętać, że deszczówka nie nadaje się do picia bez specjalistycznego uzdatniania – w wodzie opadowej mogą znajdować się bakterie, pyły atmosferyczne i inne zanieczyszczenia pochodzące z kontaktu z powierzchnią dachu. Do podlewania, prania czy spłukiwania toalet jej jakość jest jednak w pełni wystarczająca.
Ile można zaoszczędzić, zbierając deszczówkę
Skala oszczędności bywa zaskakująca. Przeciętna czteroosobowa rodzina mieszkająca w domu z ogrodem o powierzchni 400 m² wydaje miesięcznie na samo podlewanie nawet kilkaset złotych w sezonie od kwietnia do października – to zwykle największa pojedyncza pozycja w domowym budżecie wodnym. Odpowiednio zaprojektowana instalacja deszczowa może pokryć nawet połowę zapotrzebowania gospodarstwa domowego na wodę użytkową, a łączenie kilku zastosowań (ogród, pranie, WC) pozwala ograniczyć pobór wody z sieci jeszcze bardziej.
Inwestycja w zbiornik na deszczówkę zwraca się zwykle w ciągu 5-7 lat, choć w praktyce zależy to od wielkości zbiornika, powierzchni dachu i intensywności wykorzystania wody. Dodatkowym plusem jest niższa opłata za tzw. podatek od deszczu – budynki z systemem zbierającym przynajmniej 30% wody opadowej płacą znacznie mniej niż te bez takiej instalacji.
Zbiornik naziemny czy podziemny – które rozwiązanie wybrać
Wybór zbiornika zależy od tego, jak intensywnie planujesz korzystać z deszczówki. Zbiorniki naziemne są tańsze, łatwe w montażu i wystarczają do podlewania ogrodu o powierzchni do około 100-150 m² dachu. Zbiorniki podziemne mają znacznie większą pojemność, są praktycznie niewidoczne na działce i pozwalają zasilać deszczówką również pralkę czy spłuczki toaletowe.
| Parametr | Zbiornik naziemny | Zbiornik podziemny |
|---|---|---|
| Typowa pojemność | 200-2000 l | 3000-20 000 l i więcej |
| Koszt zakupu | ok. 300-4000 zł | ok. 4000-20 000 zł |
| Trwałość | 10-20 lat | 30-50 lat |
| Wykorzystanie wody | głównie ogród | ogród, pranie, WC, prace porządkowe |
| Ochrona przed zamarzaniem | wymaga zabezpieczenia zimą | naturalnie chroniony przez grunt |
Jak zaplanować instalację i skąd wziąć dofinansowanie
System zbierania deszczówki składa się z kilku elementów: rynien i rur spustowych, filtra wstępnego, zbiornika, pompy oraz instalacji rozprowadzającej wodę do miejsc docelowych. Im więcej zastosowań planujesz – ogród, pranie, WC – tym bardziej rozbudowana powinna być instalacja, co warto przemyśleć już na etapie projektu domu lub remontu instalacji wodnej.
Dobra wiadomość to fakt, że na taką inwestycję można uzyskać wsparcie finansowe. Program „Moja Woda” dofinansowuje instalacje zagospodarowania wody opadowej, a w wielu samorządach funkcjonują też lokalne programy dopłat do zbiorników retencyjnych – warto sprawdzić aktualną ofertę na stronie swojej gminy przed zakupem. Zbieranie deszczówki w Polsce jest całkowicie legalne, choć większe instalacje mogą podlegać określonym przepisom Prawa wodnego, więc przy rozbudowanym systemie warto wcześniej zapoznać się z lokalnymi regulacjami.
